ToTylkoJa napisał(a):

No to wyjaśniło się. Siedziałem niedaleko waszego sektora, ale widziałem już tylko moment przeskoku i najazdu kibiców na ogrodzenie, w końcu w trakcie meczu już to było (początek drugiej połowy jak mnie pamięć nie myli) to moja uwaga była skupiona gdzie indziej.
