|
Ktokolwiek by nie przyszedł byłby płacz. To jest dość żenujące, że narzekacie na gościa, który jeszcze nawet nie poprowadził ani jednego treningu z nowym klubem. A kto wie? Może akurat będzie to jakiś przebłysk geniuszu i stworzy nową, potężna Wisłę - Wisłę taką samą, która kilka lat temu z placem w nosie pokonywała Parmę, Schalke i potrafiła stawić opór Lazio. Dobrze by było gdyby dyrektorem sportowym został ten holender. Teraz może być już tylko lepiej, bo gorzej już chyba nie można. Mam nadzieje, że będzie miał duży kredyt zaufania u władz Wisły, tak jak Bakero w Polonii.
|