Pablooo napisał(a):

|
Solidne problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego masz.
|
W 2001 spadek z ligi, W 2002 zwolniony po pol roku z innego klubu. W 2005 przedostatnie miejsce w nastepnym klubie i zwolnienie. W 2006r. spadek z nastepnym klubem. Potem brak awansu z kolejnym ekipami z drugiej ligi(i przypuszczam dlatego byl zwalniany). W sezonie 2008/2009 przejal NAC, ktore rok wczesniej zajelo 3 miejsce, a on doczlapal sie do 8, a w 2009/2010 bylo jeszcze gorzej. Jak dla mnie, to sa same kleski. Gosc nigdzie nie zagrzal miejsca i to nie bez przyczyny.
Zatrudnienie kogos takiego, oznacza ze w klubie nie bedzie najprawdopodobniej zadnych wzmocnien(bo taki trener nie mogl sobie tego zagwarantowac). Nie bedzie tez szerokiego i profesjonalnego sztabu trenerskiego(a takiego zapewne zadal Jimenez). Trener z "nazwiskiem"(jest naprawde kilku, ktorych mozna bylo sprowadzic do Polski), to gwarant rozwoju...trener bez nazwiska(bez zadnych sukcesow, bez renomy na rynku europejskim), to stanie w miejscu.