Mar85 napisał(a):

|
Dla mnie Basałaj już może pakować się...został zatrudniony trener przeciętny wręcz słaby...czym on ma zmobilizować nasze Panienki do pracy? Nawet kariery piłkarskiej nie ma olśniewającej...wolałbym Simeone nie mówiąc o Jeminezie....koleś nie ma autorytetu...niestety to jest upadek naszego klubu...Odra Opole zatrudniła kiedyś podobnego fachowca...zwykłego kolesiostwo, jak w poniedziałek ten cały Vlakx czy jak mu tam zostanie dyr. sportowym to świadczy że zatrudnił sobie kolegę, a pieprzenie Basałaja że dokona najlepszego wyboru można włożyć między bajki...tu trzeba było zatrudnić kogoś z nazwiskiem tj np. Polonia Warszawa ma Bakero. Nie dość że koleś nic w trenerce nie osiągnął to nie ma żadnych przesłanek że ma iść to wszytsko ku lepszemu...dla mnie jest to wielki błąd!
|
ech, w sumie to się zgadzam. zresztą, co tam Simeone, Jimenez i Jeminez (

). Ja myślałem, że skoro już zatrudniają kogoś, to będzie Mourinho albo co najmniej ktoś klasy Beniteza. Najwyraźniej stwierdzili, że Kraków to dla nich za dobre miejsce i za dużo płacą, niewspółmiernie wiele do umiejętności.
I faktycznie, nowy trener nie ma autorytetu, o czym doskonale jestem przekonany i wiem, że to zła decyzja lepiej od Basałaja, bo udało mi się w ciągu ostatnich piętnastu minut pobieżnie przeglądnąć jego osiągnięcia trenerskie na wikipedii. Nie to co Jeminez! Ten to dopiero miałby autorytet! Wiem to, bo w ciągu ostatniego tygodnia pobieżnie przeglądnąłem jego osiągnięcia trenerskie i piłkarskie na wikipedii. Kolesiostwo! Przecież powszechnie wiadomo, że lepiej zatrudnić osoby, które się nie znają i pierwszy raz widzą na oczy, żeby nie można było mówić o kolesiostwie. Najlepiej innej rasy i innego języka, żeby za łatwo nie było się porozumieć. Jao-Minga na trenera, a jakiegoś pigmeja na dyrektora sportowego, tak, żeby jeszcze barierę wzrostową dorzucić - na pewno wtedy uda się uniknąć zarzutu kolesiostwa.