|
Przeżyłem małe rozczarowanie, ale może będzie dobrze. Gdyby jeszcze ściągnęli tego drugiego Holendra na stanowisko dyrektora sportowego to może i dość, że wprowadzą sporo dobrych rzeczy rodem z Holandii.
A jak nie to za kilka miesięcy się pożegnamy i od nowa będziemy świadkami trenerskiej karuzeli w Wiśle.... Jeśli miałbym obstawiać współczynnik ryzyka przy wyborze trenera to u naszego coucha byłby on bardzo wysoki.
|