panowie, a teraz każdy edutuje posta i pisze obok ile ma lat
brawa dla klubu za utrzymanie go w tajemnicy. Ciekawe czy faktycznie był opcją rezerwową, czy holenderski zaciąg był od razu negocjowany
Powodzenia Roberciei tylko pamietaj, że kilku naszych grajków jak się ich przyciśnie to będzie cytować Małeckiego pokątnie
