|
Legia wygrała zasłużenie. Druga połowa to zdecydowana dominacja Warszawiaków, sporo sytuacji. Akurat bramka padła po kuriozalnej akcji Rybusa. Nie, nie mam pretensji do Legionisty że strzelił gola. Kuriozalna była postawa defensywy Śląska, która mu na to pozwoliła. Bramka podobna do akcji Micanskiego z zeszłego sezonu. W rolę Trałki wcielili się Fojut i Spahić.
W grze Legionistów widać rękę Skorży, drużyna momentami grała ładną dla oka piłkę. Atak pozycyjny z wymienieniem kilku, nawet kilkunastu celnych podań, w tym również z klepy. Manu to kandydat na najlepszego skrzydłowego ligi. Jednak kluczowy dla tej drużyny jest Vdroljak. Dzięki niemu lepiej grają Pączek i Borysiuk, w dodatku bałkański piłkarz potrafi oprócz destrukcji ładnie włączać się w akcje ofensywne. Chyba jednak warto było wydać na niego 1 mln €.
Moim zdaniem derby Warszawy zafałszowały obraz tego, jak prezentuje się Legia. Moim zdaniem to drużyna, która obok Polonii prezentuje się teraz najlepiej. Amika gra przeciętnie, my - tragicznie i co gorsza nie wiadomo, kiedy nastąpi przełamanie.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|