kot napisał(a):

|
Jednocześnie dodano, że Wisła przejmie obiekt w oficjalne użytkowanie, na podstawie umowy, nie wyjaśniając jakiej ( operatorskiej ?), dopiero gdy będzie on ukończony w całości. Nie ma jednak takiej fizycznej możliwosci, aby jaśnie państwo z Ratusza, ukończyło satadion w Listopadzie, gdyż nawet będąc w różowych okularach, wtedy możliwe są tylko czynne cztery trybuny bez zaplecza, co nie jest równoznaczne z zakończeniem inwestycji, choćby z uwagi na owe telebimy czy parkingi itd. Wynika więc z tego wszystkiego, że 6-cio letnie już, reality show pt." budowa stadionu przy R22" przeciągnie się na kolejny rok i może następne, wskutek wyborów lub inyterwencji państwowych tym razem urzędników, gdyż wyraźnie przy tym wszystkim widać, iż mimo łez w oczach, Basałaj i Cupiał, nie podpiszą umowy użytkowania stadionu, przed jego całkowitym ukończeniem. Przynajmniej, mam taką nadzieję.
|
Ja też mam taką nadzieję. Niech szukają trenera, buduję struktury, niech robią co do nich należy, a stadion odbiorą jak będzie gotowy. Wkońcu ktoś na nim będzie musiał grać, więc póki my tego nie podpisujmy. Niech miasto zrozumie, że nieskończonego nie weźmiemy. Od jakiegoś czasu powtarzam, że w ostateczności my nawet we wrześniu niepowinniśmy tam wchodzić, bo kolejne opóźnienia będą zrzucać na nas.