|
No to okazuje się że taki dług jeszcze rok dwa lata temu miała Wisła do pana Cupiała... Wtedy to kiedy padły dwa newsy 1) o arabach, 2) o Waldemarze Kicie.
Tylko teraz pytanie - co za różnica jak sprzedadzą Diaza, a i tak przyjdzie nowy trener?
Nowy trener, dyrektor sportowy, szef scoutingu, prezes - oni wszyscy mają polecenie stworzenia nowej Wisły od podstaw.
Co więc za różnica jak nowy trener będzie zgrywał 4 nowych obrońców zamiast 3? Żadna, bo nowy trener nie będzie znał zadnego z piłkarzy a przydatność do zespołu oceni dopiero po pewnym okresie czasu. Toteż ja bym nie płakał po Diazie (zwłaszcza po tej kaszanie którą odstawiał pod koniec tamtego sezonu oraz mega kaszanie którą zaprezentował w ostatnim meczu z Ruchem).
Może nawet lepiej jak przyszedłby ktoś nowy bo będzie taka sama sytuacja jak z trenerem - jest wielka szansa, że znajdą wspólny język dzięki temu.
|