Ja równiez jak Flamenigista wpychałem Glika do szafki z napisem "'soildny średniak" a tu prosze -pierwszy sklad w Palermo.
Tylko wiecie jak to z Polskim pilkarzami za granica ktorych sie nie szanuje- nawet jak gra itd to potem jeden dwa slabsze mecze ,czy co gorsza jakis uraz i ławka a stamtad to potem prosta droga na trybuny.
Ale zycze mu dobrze.
