Lysy napisał(a):

|
Kosowskiego wypatrzył sam grand boss Cupiał na turnieju bodajże U21 (nie pamiętam dokładnie) Jedyne co z tego turnieju pamiętam, to , że Kosowski wyglądał na tle pozostałych reprezentantów, niczym Usain Bolt w amerykańskim McDonalds. Uche to bodajże zaciąg Smudy.
|
I jeśli mnie pamięc nie myli to był błyskawiczny transfer. Kosa chyba zagrał parę meczyków na początku sezonu w Górniku, szybki transfer w tygodniu i szybki debiut. Poprawcie mnie jeśli się mylę,ale chyba między ostatnim meczem Kosy w Zabrzu a pierwszym w Wiśle minął tydzień?
Grand boss potrafi wtedy działać,wybierał młodych perspektywicznych,nawet jak trzeba było słono zapłacić za piłkarzy.