Kagawa lepszy od Lewandowskiego jest przecież
Śmieszna sytuacja. Japonczyk 1.7m wali z głowy nawet nikt z nim nie skoczył. Grają jak na treningu.
PS. Może po zwycięstwie nad Wisłą dumni Azerowie poczuli się już królami Europy i najzwyczajniej w świecie zlekceważyli Borussię ?
