Chyba tylko człowiek niepełnosprawny umysłowo mógł liczyć, że Dortmund da dupy z Karabachem. Przecież liga niemiecka a azerska to dwa światy, a między niemiecką a polską powstał już mur chiński.
Wie ktoś czy gra polskie trio w tym meczu? No i jak idzie Arkowi przeciw The Reds?
Edit: Dortmund już 2:0.
