Jdnak sam bym wolal obejrzec mecz i podliczyc i tego Cabajka i bramkarza Legii i w ogole zobaczyc jak zydki na czas graly. No ale patrzca tylko na ten spis przetrzymywania pilki to nasuwaja mi sie takie wnioski (oczywiscie wszystko sobie podporzadkowuja pod swoja teorie tak samo jak inni podporzadkowuja pod swoja teorie ustawionego meczu)
1. min - 15 sek., 2. min - 10 sek., 8. min - 9 sek., 15. min - 8 sek., 19. min - 10 sek., 21. min - 20 sek., 22. min - 8 sek., 37. min - 20 sek., 39. min - 12 sek., 48. min - 30 sek. (gra zatrzymana, żółta dla Iwańskiego za dyskusję), 69. min - 10 sek., 82. min - 6 sek., 90. min - 10 sek., 93. min - 13 sek. (rzut wolny za grę na czas).
Poczatek meczu mozna wykluczyc, wiadomo bylo 0:0, poczatek meczu, sedzia nieuczulony jeszcze na triki pilkarzy. Poza tym rozumiem ze tam gdzie jest 20 sekund to bylo przetrzymywanie przy piatce(?)
8. min - 9 sek- powiedzmy ze tutaj juz zaczal sobie igrac z ogniem
15. min - 8 sek - to bym wykluczyl. Gdyby sedziowie gwizdali zawsze gdy bramkarz trzyma pilke 7 sekund to by musieli przy kazdej akcji gwizdac. Poza tym nie powiecie mi ze sedzia za kazdym razem jak bramkarz trzyma pilke to patrzy na stoper i wylicza go co do sekundy. Wniosek: 7 czy 8 sekund ujdzie, nikt w glowie nie wyliczy czasu idealnie co do sekundy, nie popadajmy w skrajnosci
19. min - 10 sek- drugi raz sobie polecial w kulki
21. min - 20 sek-tutaj rozumiem ze przy piatce? No powiedzmy ze nawet 3 raz zgrywal cwaniaka
22. min - 8 sek- jak wyzej, nie popadajmy w skrajnosci. * sekund ujdzie
37. min - 20 sek- 4 raz. Chociaz jesli to tez bylo przytrzymywanie przy 5 to chyba to sie troche rozni od takie trzymania pilki w rekach i stania/biegania z nia po polu karnym.
39. min - 12 sek- 5 raz. Koniec 1 polowy, sedzia pewnie juz w....iony

I jak mowil sedzia upominal go w przerwie meczu zeby nie gral juz tyle na czas
48. min - 30 sek. (gra zatrzymana, żółta dla Iwańskiego za dyskusję), - tutaj nie wiem o co biega, nie wiem jak ten czas wyliczyli. Watpie aby 30 sekund wybijal pilke z bramki. Pewnie chodzi o to ze wtey co pobiegl na srodek boiska to sie zrobila zadyma na 30 sekund? Zanim mu sedzia pokazal kartke to tyle minelo? No ale to chyba inna sytuacja niz trzymanie pilki w rekach czy przy wybijaniu piatki
69. min - 10 sek- chyba go naprawde sedzia upominal i przez 25 minut pamietal ze ma nie grac na czas. Ale zapomnial i znowu od 69 minuty zaczal w....iac sedziego. 10 sekund moim zdnaiem jeszcze ujdzie (o ile nie podwija sie skarpet (patrz nie robi sie z sedziego frajera). Poza tym upominal go w 1 polowie wiec w drugiej tez mial jakis maly margines do wyczerpania. Licze przewinienia od nowa bo mamy druga polowe i Cabaj jest po rozmowie z sedzia ze ma juz nie grac na czas. A wiec 1 raz
82. min - 6 sek-no 6 to chyba mozna... Moze trzymac pilke 6 sekund wlacznie. Jesli jednak stoimy po tej stronie ze sedzia ustawil mecz to wygodnie jest odnotowac te 6 sekund czy wybiegniecie na srodek boiska do zamieszania. Zawsze w podumowaniu mozna napisac ze Cabaj gral na czas 13 razy i sedzia zareagowal dopiero po 13 przewinieniu...
90. min - 10 sek- w tej polowie przesadzil DOPIERO drugi raz! Tu juz mogl byc wolny ale sedzia widac jeszcze byl cierpliwy. Poza tym czy cos by to zmienilo jesli wolny bylby w 90 minucie? Byla by ta sama gadka, ze mecz ustawiony, ze sedzia ustawil
93. min - 13 sek- no i tutaj dopiero i az 3 raz w drugiej polowie. Gwozdz do trumny

Ale tutaj juz nadwyrezyl cierpliwosc sedziego bo w 90 minucie tez swirowal a poza tym w tej akcji trzymal pilke az 13 sekund czyli ponad 2 razy dluzej nim mogl. Ostentacyjnie podwijal sobie geterke z pilka w reku, byla juz 92 minuta czyli wiadomo ze bardziej sedzia uczuolony na gre na czas.
Idac moim tokiem myslenia Cabaj nie gral na czas 13 razy tylko 8 razy. W pierwszej polowie jeszcze mu uszlo na sucho, po tym jak 5 razy zagral na czas. W przerwie sedzia dal mu ostrzezenie. Posluchal na pol meczu, znwu zaczal cwaniakowac od 70 minuty az sedzia sie w....il i po tym jak 3 raz Cabaj swirowal, po tym jak sie bawil getra w 92 minucie meczu w ktorym remis byl wynikiem korzystnym dla Cracovii dal mu kare.
Dziekuje za uwage, o to mi chodizlo, zeby rozmawiac o faktach a nie napisac "sedzia .... bo tak, mecz ustawiony bo mi sie tak wydaje, sedzia ok bo jebac Cracovie". Jak juz chcemy rozmaiwac to opierajmy sie na faktach a nie coponiektorzy pisza swoje racje a nawet nie przeslaedza sytuacji.
Oczywiscie nie jestem wszechwiedzacy, moze mecz byl ustawiony. Jesli ta teoria jest sluszna to w nastepnych kolejkach tez beda sedziowie Legii pomagali wiec sobie liczcie ile razy im pomogli i jak bedzie to naprawde duzo to wtedy mozna rzucac tezy ze Legia chce kupic sobie mistrzostwo.