Wyświetl pojedynczy post
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2159
Stary 18.08.2010, 19:14
Colin napisał(a):Wyświetl post
Powiedział tak Basałaj "na gorąco" po przyjętej dymisji Kasperczaka i klęsce z Azerami. Sam prawdopodobniej wtedy tak myślał i pewnie taki miał plan, ale jak widać sytuacja "trochę" się zmieniła w ciagu ostatnich dwóch tygodni, bo na giełdzie transferowej pojawili się ciekawi, młodzi, zagraniczni, ambtini trenerzy, w dodatku opcja współpracy z dyrektorem sportowym z Holandii i trzeba to wszystko na spokojnie przemyśleć, który z trenerów będzie najlepszą opcją. Lepiej trochę jeszcze poczekać ale podjąć najlepszy możliwy wybór, żeby ten trener był już z nami na lata (pobożne życzenia, sam chyba nie wiem co mówię, ale zawsze można mieć nadzieję, że się coś zmieniło i jak coś pójdzie nie tak to w pierwszej kolejności podziękuje się najsłabszym, niewiele wnoszącym piłkarzom, a nie trenerowi).
No tak całkiem na gorąco to chyba jednak nie było bo wydaje mi się, że ewentualność konieczności zmiany trenera musiała przemknąć włodarzom już po pierwszym meczu z Azerami - należało się z tym liczyć, więc i kwestia sposobu poszukiwania trenera/czasu/możliwości w momencie wypowiedzi raczej powinna być przemyślana. Choć może jak na nasz klub to zbyt optymistyczne

Natomiast na pewno lepiej dłużej poczekać niż zatrudniać byle kogo. Niestety historia naszych transferów choćby uczy, iż zwykle u nas to jest: 'dłużej poczekać i zatrudnić byle kogo'. Oby tym razem był to wyjątek od tej reguły.

Jako taki pośpiech byłby jednak wskazany bo na całkowitą stratę sezonu nie możemy sobie pozwolić choćby dlatego, by tego ewentualnego trenera móc zatrzymać... O wzmocnieniach nie mówiąc.