Lysy napisał(a):

Myślę , że zobaczymy "starą" ekipę znaną z meczów z Szewle i Karabachem. W środku powracający po urazie Garguła,
który to jak zwykle całe spotkanie będzie niewidoczny, może pośle jedną dwie niecelne piłki do napastnika co zostanie skrzętnie odnotowane i docenione przez Markusa (za same nazwisko +2 do oceny) . W bramce Milan Jovanić który niczego trudnego nie wybroni, ale też nie puści "Pawełka" więc zostanie entuzjastycznie przyjęty przez forumnowych "ekspertów" (za samo nie bycie Pawełkiem +1 do końcowej oceny) .
Obstawiam łatwe 3:0 - oczywiście dla Widzewa, który to ma piłkarzy może mniej znanych, ale ambitniejszych.
|
Nie dosc ze Lysy, to jeszcze slepy (to taki zarck

)
stawianie na nieznanych pilkarzy, ktorzy wiadomo ze nie zagraja dobrze- potwierdzil to tylko Rado w pierwszych meczach to samobojstwo. Gargula czy Jirsak to raczej gwarancja kilku ciekawych i przemyslanych pilek w trakcie meczu. Jesli dodatkowo za plecami mieliby jakiegos porzadnego czolga (Sobola w formie), to juz w ogole gra wygladalaby inaczej. Tymczasem Rado gry nie kreauje nijak, bega zupelnie chaotycznie bez celu i sensu. I co ciekawe po 45 minutach schodzi z placu...