na razie roztrząsamy kwestie co obiecał Basałaj->moim zdaniem wczoraj wyraźnie powiedział iż do poniedziałku nie mamy czego się spodziewać-koniec kropka. Ja osobiście wierzę iż Jimenez nie jest jeszcze stracony i trwają negocjacje personalno-budżetowe. Do poniedziałku ciężko coś powiedzieć bo jak widać negocjacje są prowadzone dość tajemniczo i do tego ludzie sobie robią jaja(patrz blog który poinformował nas o prezentacji Jimeneza). Na Dana raczej nie liczę bo musiałby dostać bardzo szerokie kompetencje i realne szanse przebudowy zespołu połączone z ogromną kasą i do tego trzeba byłoby uderzyć w jego jakaś wewnętrzna ambicje, chęć udowodnienia sobie i Cupiałowi wartości i błędnej decyzji w 2006 i trzeba pamiętać iż opuścił UU w Rumunii która grała w pucharach i dobrze sobie radziła dla 2ligi rosyjskiej więc wydaję mi się bardzo odległy...
P.S
Jak ktoś zna lub ma kogoś w sheratonie to niech sprawdzi po znajomych może ktoś tam pracuję i się dowiemy o kogo chodzi
