tormenthor napisał(a):

Teksty o ,,wieży Babel" wygłaszają zazwyczaj zwolennicy polskiej myśli szkoleniowej, a także polscy piłkarze, którzy obawiają się zagranicznej konkurencji.
|
Oczywiście. O to w nich głównie chodzi. Krajowi kopacze i trenerzy boją się napływu obcokrajowców, którzy nie dość, że potrafią zwykle zagrać lepiej, to jeszcze często za mniejsze pieniądze. I nie muszą być aż tak przepłacani.
Trudno, żeby przykładowo taki Dawid Nowak popierał zagraniczną konkurencję do swoich 300 tyś Euro od Wojciechowskiego. Chronią swoje miejsca pracy i dochody, dlatego powstają takie bzdury jak "wieża Babel".
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"