|
Chodzi nam o decyzje sedziego z tak zwanym duchem gry (z zasadami). Jezeli mowimy o tym duchu to dlaczego sedzia meczu Ruch - Wisla nie podyktował karnego na Riosie, po ktorym tak wszyscy sie na niego wkurzali (takze tutaj na forum?). Tez mogl skorzystac z zasad i podyktowac karnego ale tego nie zrobił. Tutaj juz wam nie pasowała decyzja sedziego tak? Nie lepiej by dla nas było aby Legia i Cracovia potraciły po 2 punkty? przeciez Legia to tez nasz wrog. Teraz moze to nie ma znaczenia ale pod koniec sezonu juz jakies moze miec. Jezeli jest pojecie "z duchem gry" to sie powinno wszystkie symulacje, wymuszania karnych, granie na czas, przetrzymywanie pilki przez bramkarza odgwizdywac a nie tak jak w tych dwoch przypadkach - w jednej podyktował wolnego a w drugiej nie podyktował karnego. W pierwszej sytuacji sedzia skorzystał z zasad a w drugiej zasady miał gdzies. Tacy to juz sa sedziowie na tym swiecie a w polsce to juz w ogole szkoda gadac.
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 18.08.2010 o godz. 13:51.
|