7 kotów napisał(a):

|
Wg PS przychodzi wlasnie holenderski kapka. Walkarz i lodziarz. Panowie na pewno znajda wspólny interes.
|
Spokojnie Planktonie: Po pierwsze w tej materii Zdzisiowi nikt nigdy nie dorówna, a zatem nie ma obaw, że Holender kiedykolwiek się takim Zdzisiem stanie, a po drugie, to być może jedynie fantazja jakiejś gazety. Nie mamy żadnych miarodajnych danych, byśmy mogli zaliczać Holendra do "Zdziskopodobnych".
Kontakty z menadżerami jako dyr. sportowy musi mieć. Jeśli tylko w tym obszarze swoich obowiązków sprawi, że będą dostarczali wartościowych zawodników bez nienaturalnych, horrendalnych prowizji, może nawet z tym swoim Serbem sypiać - jego prywatna sprawa


Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"