grosz napisał(a):

ciekawe czym skuszą Koźmińskiego do pracy w Wiśle, bo chyba nie kasą? Przecież ten koleś jest obrzydliwie bogaty on sam mógłby kupić Wisłę i piłkarzy klasy europejskiej, a nie być szefem scoutingu.
Chyba że jego ambicją jest sprawdzić się jako scout.
|
O, nawet nie wiedziałem. Ost. gdzieś czytałem, że rodzina Gmochów to 20-30 lat temu byli najbogatsi ludzie w Grecji, ale do tej pory nie sprawdziłem. He he, nawet by się człowiek nie spodziewał, widzi takiego dziada jednego z drugim w telewizji, żaden nie ma nic do powiedzenia, a tu się okazuje, że finansowa śmietanka. Gmoch, jak Gmoch, kiedyś miał sukcesy jako trener, dziś jest zdaje się scoutem w Grecji, ale Koźmiński?