Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7477
Stary 18.08.2010, 09:18
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Obecnie skrzydeł nie mamy , więc nawet jakbyśmy mieli w ataku Ville i Mullera to nic by z tego nie wynikało, chyba , żeby sobie sami piłkę wyprowadzali od środka boiska . Napastników mamy aż nadto :

Brożek - bez formy ale zawsze
Małecki - chyba najlepszy nasz napastnik obecnie
Żurawski - jak już dostanie jakąś dobrą piłkę to powinien strzelić - sam raczej niczego nie wypracuje
Andres Rios - nasza nadzieja
Rafał Boguski - wierzę, że odzyska formę jaką prezentował sezon/dwa temu.


Ja bym sprowadził Kosowskiego po raz trzeci Co prawda nie ta szybkość i dynamika co dawniej, ale ciągle lepszy niż nasi obecni skrzydłowi razem wzięci. Kamil to był (jest) chłopak charakterny, co potrafił wziąć na siebie ciężar rozgrywania akcji jak całemu zespołowi nie szło.
A teraz wskaż mnie wśród tych napastników urodzonego snajpera. Jest jeden Brożek,a reszta to tacy co potrafią wypracować okazje. Kolejny raz powtarza się sytuacja, że jak Paweł nie jest w formie, to nie ma kto bramek strzelać i tak to już trwa od czasów Skorży.
Boguski zawsze grał na Brożka sam zawsze strzelał mało ale za to potrafił łączyć atak z linią pomocy. Małecki to samo. Rios sam mówi, że woli podawać. Żuraw także nie jest typowym łowcą bramek. Lubi zejść na skrzydło, rozegrać piłkę. Nam jest potrzebny łowca goli. Ktoś kto będzie tylko czekał na piłkę i wykorzystywał sytuacje.
Sam środkowy pomocnik nam nic nie da. Nawet Fabregas. Taki zawodnik potrafi zagrać kapitalną piłkę ale ktoś mu musi wyjść na pozycje, a nie stać w miejscu jak to robią wszyscy Wiślacy.
Odpowiedz cytując