|
Gdzie tam w komplecie.
Trzeba podwiesić jeszcze końcówkę pomostu technicznego, zamontować lampy.
Do tego całość trzeba podłączyć, nagrzać odpowiednio lampy (potrzeba na to 100h ciągłego świecenia), później ustawić (linie, które były na murawie miały do tego służyć, ale geniusz planistyki wymusił ich demontaż (trawkę trzeba było wykosić), a teraz muszą zostać ponownie rozłożone) i zyskać wszelkie niezbędne odbiory.
Zejdzie się jeszcze.
|