|
Dyrektor sportowy Holender z takim doświadczeniem brzmi ciekawie. Natomiast Koźmiński..eee...to chyba żart. Człowiek burdel w dodatku jego ojcec to jeden z największych krętaczy w Polskim futbolu.
Jakby M. Koźmiński publicznie wyrzekł się ojca to jeszcze bym to jakoś przełknął, a tak istnieje obawa że przychodzi po Kapce następny mały krętacz.
|