Kolejny przykład na to, że to lepiej, że Lech odpadł juz ze Spartą. Przynajmniej oszczędzono niedzielnym kibicom zdziwienia 'jak to, słowackie kluby tez sa lepsze?" Bo zapewne szok bylby wielki, bo w mniemaniu o sile naszych klubów to czasami niektorzy sa nie do pobicia
