|
Dajcie sobie dzieci na wstrzymanie zwłaszcza z tym ,że wszystkiemu winny jest Basałaj.
Bądźcie obiektywni w swoich ocenach. Wiem ,że was ponoszą emocje. Obecna sytuacja klubu to nie jest efekt wakacyjnej pracy Basałaja tylko wieloletnie efekt osłabiania drużyny i braku struktur od jakiegoś czasu
To ,że zespół jest zupełnie niezgrany i nieprzygotowany to akurat wina trenera (został zwolniony , swoje przygotowanie kondycyjne pokazał również w Górniku) Czy wpływ na zatrudnienie zamiast Skorży Kasperczaka miał prezes? Nie, nie miał. Teraz szuka odpowiedniego na Zachodzie a do takiego klubu jak Wisła trenerzy o dobrej renomie nie walą drzwiami i oknami, trzeba ich znaleźć
Dużego pola manewru przy sprzedaży/niesprzedaży Marcelo i Głowy też nie miał ,a że w klubie scoutingu brak (bo Kapkę scoutem nazwać nie można co najwyżej prowizejerem od menagerów zawodników) to efekt jest jaki jest. To ,że miasto chce wypchnąć zawyżone koszty stadionu na klub to też wina prezesa? Gromicie na niego za paroletnie efekty nie jego pracy. Zacznijcie oceniać efekty dopiero za rok a transfery po rundzie
|