i mamy kabaret, tylko nie wiadomo czy smiac sie czy plakac

, dyrektor sportowy mial byc do 15 sierpnia i cos mi sie wydaje ze zdlugo go nie bedzie... trenera mielismy poznac do jutra i to zostało nam obiecane a tu - prosze jaka niespodzinka kolejny tydzien czekania... moim zdaniem juz mozna dopisac widzewowi 3 punkty za zwyciestwo, niestety im dluzej ten idiota kulawik prowadzi Wisłe tym jest gorzej, wypieprzyc go z klubu nalezy... nie ma co sie moglic o cud bo i on nawet nam juz nie pomoze, z taka gra to mozemy zapomniec o mistrzostwie i o pucharach... nalezy tylko chyba

ODZIEKOWAC" za budowe a raczej rozwalenie naszej Wiselki...