|
Pewnie niektórzy w klubie żałują,że nie można przetestować trenerów jak np.bramkarzy.Potrzymałoby się takiego delikwenta z tydzień w Krakowie i z zaciekawieniem obserwowałoby się jak uczy prosto kopnąć piłkę Łobo. A tak serio,czyżby z tym Hiszpanem kolejne przelicytowanie przez działaczy?Coś w stylu Makinwy.Z motyką na słońce,a potem wycofanie z podwiniętym ogonem?
|