GBO napisał(a):

Bardzo prosto. Nie gramy z tobą.
Nie przerabiałeś tego na choćby na podwórku? Biegasz, starasz się, gubisz krycie, wybiegasz na pozycję a ten i tamten udaje że tego nie widzi. Nie zagrywa ci piłki woli wycofać, stracić, zagrać nie wiadomo gdzie ale tobie nie poda. A jak jesteś pod presją i musisz oddać piłkę żeby jej nie stracić to ci się nie pokaże tylko schowa za przeciwników. I do tego będzie cię opier... za każde niedokładne zagranie ( nawet jeżeli wina leży nie po twojej a jego stronie ). A potem w opinii widzów nic nie grałeś byłeś niewidoczny i ciągle traciłeś piłkę.
Mało było takich meczy w poprzedniej rundzie?
|
a ile piłek dostał Rios w pierwszej połowie
