Jeszcze raz: przepisy przeciwko grze na czas mają największe znaczenie właśnie na koniec meczu. Nie dziwię się, że poszedł gwizdek, bo Cabaj pojechał po bandzie tym wylegiwaniem się na murawie i poprawianiem getrów. Rozwalił cały swój naprawdę fantastyczny występ tym zachowaniem. No i wolny pośredni to jeszcze nie gol, to nawet nie karny, a że Iwański zamienia takie sytuacje w karnego, to już zupełnie inna sprawa.
A tak naprawdę piszę tylko po to, by wrzucić kolejne przekot zdjęcie z meczu
http://legia.com/www/pliki/jesien10/1806galeria3.JPG - prawidłowa pozycja pasiastych
Cytat:
|
Takiego wałka jeszcze na oczy nie widziałem. Przecierz tego nie powstydziłby się słynny sędzia Laguna z piłkarskiego pokera. Nikt mi nie wmówi że nie doszło w przerwie do jakiś rozmów między sędzią i działaczami Legii. Przecierz oni nie mogli przegrać swego pierwszego meczu u siebie, drugiego pod rząd, bo by byli ostatni w tabeli i byłby to ffatalny wizerunek marketingowy. Nie po to wykładali tyle kasy na stadion i grajków. Także Cracovia nie została oszukana na oczach całej Polski, ona została orżnięta.
|
Twoim dowodem na to, że to był wałek jest to, że w tym wałku brała udział marketingowa Legia, która wydała dużo na transfery. Dobry dowód, dobry ;]
A tak swoją drogą - słynny sędzia Laguna nie drukował, czy tam wydrukował jeden mecz na sam koniec, żeby się odegrać na skorumpowanej lidze, więc kiepski przykład
