Krissu napisał(a):

I tak możemy do usranej śmierci. 
Dla mnie śmieszna sytuacja. Ok "przepis jest przepis" - tu nie ma co gadać. Ale z drugiej strony zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem.
|
Zdrowym rozsądkiem nazywasz brak reakcji sędziego, czy jego reakcje totalnie nieskuteczne na - za przeproszeniem - sranie w banie w wykonaniu zawodników Craxy przez większość meczu? Czy tolerowanie rażącej gry na czas uwieńczonej podciąganiem getrów Cabaja jest w porządku? Gdyby Craxa z Cabajem na czele tak ostentacyjnie tego nie robiła, wydaje mi się, że sędzia nie zdobyłby się na taką dokładność...Ale bardzo dobrze moim zdaniem, że tak w tej sytuacji zareagował.
Krissu napisał(a):

|
Autentycznie nie jestem w stanie sobie przypomnieć, kiedy za coś takiego podyktowano wolny.
|
I co w związku z tym? Może właśnie najwyższy czas żeby zacząć w takich sytuacjach podobnie reagować? Zaznaczam,
zacząć reagować zgodnie z przepisami.