Śmierdzi to wszystko strasznie, prawdopodobieństwo przekrętu duże ALE...jestem jak najbardziej ZA takim reagowaniem W KAŻDEJ podobnej sytuacji! Najbardziej w....*ającym mniej faktem w piłce jest właśnie gra na czas, a już nic mnie tak nie grzeje jak wykorzystywanie zasady "fer plej" do takich celów, co zdarza się nagminnie, często od 50 minuty. Jak dla mnie tylko sędzia powinien mieć prawo przerwania gry i oceny, czy w danej sytuacji zaszło poważne ryzyko utraty zdrowia danego piłkarza i trzeba przerwać grę, czy może jednak jest to zwykła taktyczna gierka boiskowego cwaniaka. Kartka dla bramkarza to tak naprawdę placebo i mam nadzieje, że decyzja Stefańskiego będzie w tej kwestii przełomowa, mimo że okoliczności jej podjęcia były hmm niejednoznaczne.
PoloniaDumaStolicy napisał(a):

|
Za każdym razem kiedy któryś z pasiaków leżał na murawie i zwijał się z bólu, to Legia kontynuowała grę.
|
Nie kibicuje Legii, ale mam szczerą nadzieję, że każdy klub i każdy piłkarz naszej ligi będzie tak reagował w podobnych sytuacjach. Nienormalnością jest to, że wszyscy łącznie z sędzią wiedzą, że dany zawodnik gra na czas, a mimo tego piłka za każdym razem zazwyczaj jest wybijana - chora sytuacja, a zasada fair play powinna być stosowana tylko w wymagających tego sytuacjach.