Cytat:
Ja nie widzę w tym nic dziwnego.
Przepisy są po to, aby je egzekwować - taka jest rola sędziego i tyle.
Cabaj przekroczył czas trzymania piłki w rękach, przepisy nakazują rzut wolny pośredni, sędzia go dyktuje i jest gol.
Nie wiem w czym problem, sędzia jest po prostu kompetentny i chwała mu za to.
Jeśli przepis jest zły, należy go zmienić, a nie mieć pretensje do sędziego, że dobrze wykonuje swoją pracę.
|
Nawet powiem więcej - sędzia ewidentnie pierwsza rzecz jaką pomyślał, to sprawdzić Cabaja, czy nie przytrzymuje piłki - bo w takim momencie to kluczowe i wręcz oczywiste, że będzie przeciągał. Jak ten sobie skarpetki poprawiał, to sędzia miał to olać?
Cytat:
|
a w tym meczu pejsy grały na czas już od 5 minuty
|
No, to też mnie wkurzało. Strasznie dużo było takich sytuacji, zresztą ostro krystynę wszyscy tam odwalali. Przewracali się, gapili się na sędziego, łapali się za twarz/nogę, skręcali się, przybiegają felczerzy, to nagle pasiasty wstaje i jest jak nowo narodzony. I tak w kółko.
A tak w ogóle, bo nikt o tym nie mówi - mnie ten mecz nawet się podobał

olać ostatnią sytuację, całość była całkiem emocjonująca, obie drużyny nie grały źle, chociaż od Legii więcej wymagam, no i nie takiej otchłani w obronie (jak już Komorowski i Jędza się włączają do akcji ofensywnych (i robią to dobrze, a poza tym w ogóle robią to, czego mi do tej pory brakowało), to stoperzy muszą być kozak total. A tutaj Wawrzyniak, który jak tylko był przy piłce, to ja wpadałem w panikę i Knezević, który potrafi być może i solidny, może i źle nie broni, ale po pierwsze za często się zagapia, a po drugie wybija piłkę bez sensu czasami. No i tytanikiem szybkości to on raczej też nie jest. Taki pożyteczny średniak, ale... no... za mało przy takiej grze!