flamengista napisał(a):

Dajcie spokój. Jeszcze nie widziałem w polskiej lidze - ani żadnej innej - sytuacji, w której sędzia dyktuje wolny pośredni za przetrzymanie piłki przez bramkarza. Owszem, dawał żółtą kartkę za opóźnianie gry.
A podyktowanie takiego rzutu wolnego w ostatnich sekundach meczu to zwykłe przegięcie.
|
Ja widziałem raz w spotkaniu Universidad de Catolica - Chivas CD ale tam wolny był w 34 min. Drukarnia działa najpierw karnego nie dostaje Widzew, teraz Pejsy dostają przegraną w prezencie. A później ktoś śmie narzekać na frekwencje na stadionach, kibic widzi kiedy się go robi w chuja