|
Przeczytałem właśnie, skądinąd naciąganą wypowiedź Koźmińskiego na temat współpracy z klubami z zagranicy, i tak mi przyszło do głowy, że jeśli już stałby się ten cud i Jimenez został naszym managerem, zapewne chciałby nawiązać bliższe związki z Sevillą, a jak ktoś wspomniał, na tamtejszej młodzieży zna się jak nikt inny.
Trzeba czekać do jutra, bo przecież Schaefer też już był na miejscu.
Dobrze, że Smuda jest w kadrze, bo inaczej już miesiąc temu byłoby po sprawie...
|