|
Żeby nie powtarzać wszystkich wcześniejszych wypowiedzi odnośnie tego meczu zaznaczę coś innego. Wiele osób wypisuje tutaj o potrzebach koniecznych wzmocnień bo piłkarze słabi itp. A ja tak sobie myślę. Co z tego że przyjdzie 2-3 drogich piłkarzy z bardzo dobrym CV i papierami na grę? Wejdą do szatni a tam z miejsca naskoczy na nich Małecki mający Brożków za placami i zacznie go ustawiać tak jak to pewnie zrobili ze wszystkimi nowymi nabytkami naszymi. Albo przyjmujesz nasze zasady albo załatwimy was tak jak Jirsaka i Kirma żeby daleko nie szukać.
Szatnia i kolesiostwo trenera to największy problem obecnej Wisły. Nie marni kopacze. Mam wrażenie że oni są kompletnie zdemotywowani układami jakie panują w szatni.
Przychodzi młody do nowej znacznie lepiej płatnej pracy i od pierwszego dnia widzi że "starzy", którzy sami są słabi z miejsca zaczynają nimi pomiatać a każdy bunt owocuje podkopywaniem i tak niepewnej na początku pozycji.
W moim odczuciu tak to właśnie w szatni obecnie wygląda.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby jedną z pierwszych personalnych decyzji nowego szkoleniowca ( o ile będzie miał odpowiednio silną pozycję ) były nie transfery ale wywalenie z klubu kilku ludzi robiących kwas.
|