|
Ciekawe czy facet wie z kim przyjdzie mu pracować. To nie są profesjonaliści z ligi hiszpańskiej tylko totalne olewusy z Ekstraklasy S.A. , chyba że przyniesie w wianie kilku graczy, bo tak to moze mieć duży problem.
Będzie sie miotał przy linii bocznej boiska, a oni będą grać swoje, czyli padakę. Z nich już sie nie da nic wykrzesać. Mam nadzieję, ze to kumaty gość i zawarował sobie transfery czyli wymiane grajków.
|