Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33669
Stary 16.08.2010, 13:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Basałaj planował kontynuowanie polityki skubania zespołu ze wszystkich kopiących w miarę prosto piłkę zawodników, ściągając w zamian szrot. Problem w tym, że nawet wyprzedaż trzeba robić umiejętnie, inaczej można popłynąć.

Pewne osoby chrzaniły na tym forum jak potłuczone o tym, ze potrzebujemy pieniędzy na "wizje Basałaja". Straty marketingowe poniesione przez żenującą postawę w lidze i pucharach, straty z powodu braku transmisji w C+ - to są realne pieniądze.

Basałaj to dyletant. Tak zwyczajnie - człowiek nie mający know-how chce budować nową jakość. Jasne.
Gdyby Cupiałowi zależało na przebudowie klubu, zatrudniłby na stanowisku prezesa zachodniego fachowca z jakimś doświadczeniem. Uprzedzając pokemony - nie, nie z Realu albo Barcelony, tylko z jakiegoś średniego klubu drugiej Bundesligi lub ligi hiszpańskiej. Kogoś, kto wie jak wygląda siatka scoutingu, marketing i pion sportowy w profesjonalnym klubie. U nas nie ma takich ludzi, więc naturalnym wydaje się ściąganie fachowców z zagranicy.

Ale nie, u nas najpierw musi się przewinąć plejada szamanów, my zawsze musimy iść "swoją drogą".

Mam w głębokim poważaniu "wizję Basałaja", tak jak mam wszystkich pozostałych piłkarskich samouków.
Uważaj, bo wsadzasz kij w mrowisko . Zaraz zlecą się tu Pabla84, Luckij, Grantary, Konrady, wyznawcy Maci0sia i Zbymaka, Bogdany Krzyżanowskie i zaczną Cię przez 20 stron pytać "jakie masz kompetencje menadżerskie lub trenerskie, by oceniać wartość pracy" naszego dobrodzieja BB i naczelnego przydupasa Zdzisia? Jak możesz podważać efekty tej tak dopieszczanej ofensywy transferowej? I w ogóle i w szczególe krytykować cokolwiek, wieszczyć, że dalsze takie zarządzanie całkiem pogrzebie klub?

Stąpasz po cienkim lodzie...
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując