wolfy napisał(a):

Przyjdzie nowy trener, prezes, naobiecuje złote góry i znowu będziesz miał radochę. Bo "a nuż mu się uda"?
Nie mam złudzeń - gdyby Cupiał chciał profesjonalnego klubu, to już by go miał. Powrót Basałaja i Kapki nie jest przypadkowy.
|
Ja miałem radochę z powrotu Basałaja i jego transferów ? Na litosci boską opanuj się... od początku krytykowałem to co się tutaj dzieje...
Co nam Basałaj obiecał ? że będzie udoskonalać politykę historyczną ? Nie wiem czy się śmiać czy płakać.