wolfy napisał(a):

Basałaj planował kontynuowanie polityki skubania zespołu ze wszystkich kopiących w miarę prosto piłkę zawodników, ściągając w zamian szrot. Problem w tym, że nawet wyprzedaż trzeba robić umiejętnie, inaczej można popłynąć.
Pewne osoby chrzaniły na tym forum jak potłuczone o tym, ze potrzebujemy pieniędzy na "wizje Basałaja". Straty marketingowe poniesione przez żenującą postawę w lidze i pucharach, straty z powodu braku transmisji w C+ - to są realne pieniądze.
Basałaj to dyletant. Tak zwyczajnie - człowiek nie mający know-how chce budować nową jakość. Jasne.
Gdyby Cupiałowi zależało na przebudowie klubu, zatrudniłby na stanowisku prezesa zachodniego fachowca z jakimś doświadczeniem. Uprzedzając pokemony - nie, nie z Realu albo Barcelony, tylko z jakiegoś średniego klubu drugiej Bundesligi lub ligi hiszpańskiej. Kogoś, kto wie jak wygląda siatka scoutingu, marketing i pion sportowy w profesjonalnym klubie.
Mam w głębokim poważaniu "wizję Basałaja", tak jak mam wszystkich pozostałych piłkarskich szamanów.
|
Popieram w 100%... jeszcze Basałaj Ci powie, że jest zadowolony z
jakości wzmocnień...