Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33654
Stary 16.08.2010, 10:51
Kilka tygodni temu banda dzieciaczków dostawała orgazmu, gdy podpisywano kontrakty z Jovaniciem, Cikosem, Paljiciem, czy z Bunozą. Nie mogli pojąć (na tym forum i na wisla-online), że Cikos spadł do drugiej ligi Słowackiej, Pajić był za słaby na Kaiserslautern (2,5 roku też na tym forum, kilkunastu ,,znawców" twierdziło, że z Łobodzińskim - miał godnie zastąpić Kosowskiego i z Matusiakiem awansujemy do Ligi Mistrzów). Dodatkowo, zbymak twierdził, że były to przemyślane transfery. Mamił nas plotkami transferowymi, że przyjdą zawodnicy, którzy od razu staną się gwiazdami Naszego klubu. Niedługo potem, Basałaj przyznał w wywiadzie, że nie jest zadowolony z metody szukania zawodników. Widać, że Cikos to najgorszy prawy obrońca za czasów Cupiała. Jovanić jest słabszy od Pawełka, a Bunoza od ... Kowalskiego (jeśli to bzdury, to czemu oni wczoraj nie grali? Kulawik nie jest samobójcą). Basałaj przyznał, że za rok ma być Liga Mistrzów. Jeżeli włączy grę komputerową, to będzie widział Wisłę w tych rozgrywkach. Sprzedano dwóch najlepszych piłkarzy, a potencjalnego następcę, czyli Chaveza nie zatwierdzono do pucharów. Jeśli było wiadomo, że Marcelo ma zamiar odejść, to było kilka miesięcy czasu, aby znaleźć godnego następcę. Zamiast tego, była propaganda o diametralnej zmianie na plus w zarządzaniu klubem. Poziom kilku klubów rośnie w górę (Polonia W., Jagiellonia, Śląsk), więc za darmo nikt nam nie przyzna miejsca na podium.
Odpowiedz cytując