Forza napisał(a):

Absolutnie się z Tobą nie zgadzam.
Lata temu nie było budżetów tylko układy. Co jak co ale każdy zespół Smudy gra ofensywny ładny futbol.
Co do Wilka - tak, ten rezerwowy. A co nie chcialbyś takiego 'rezerwowego' na nasza lewą pomoc?
Każdy ma swoje przekonania.
|
Wilk raz kopie lepiej raz gorzej... moim zdaniem nie zbawiłby nas..., ale jak uważasz, że jest ok to Twoje zdanie.
A tu poniżej coś o układach z udziałem Widzewa Smudy... (ze strony Widzewa). Uważasz, że ich wszystkich ściągnęli za flaszkę wódki? Bo ja pamiętam np. 1 mln usd za Michalskiego plus wykup z banku M+J+S za niezłe pieniądze.
[FONT=Verdana]W sezonie 94/95 piłkarzami RTS-u stali się Grzegorz Mielcarski, Andrzej Jaskot oraz Mirosław Szymkowiak, a pod koniec sezonu Widzew objął wtedy nikomu nie znany - Franciszek Smuda - twórca wielu sukcesów łódzkiego klubu. Kolejnymi wzmocnieniami byli: Rafał Siadaczka i Marek Citko. [/FONT]
[FONT=Verdana]Sezon 1995/96 był chyba najlepszym w historii klubu Widzew wygrał 27 razy, 7 razy remisował i ani razu nie schodził z boiska pokonany.. . Celem więc oczywistym był awans do Ligi Mistrzów. Dokonano wzmocnień. Z Legii kupiono Macieja Szczęsnego i Radosława Michalskiego, z Lecha Pawła Wojtalę i Jacka Dembińskiego oraz Marcina Zająca ze Startu Łódź. Doszedł także Sławomir Majak.[/FONT]