DDP napisał(a):

|
Zdaje się, że bardziej pewni tego byli przerażeni internetowi kibice Wisły niż zadufani kibice klubiku z Wielkopolski. Wróć pamięcią wstecz o jakiś miesiąc.
|
Skoro od przynajmniej 1,5 roku Wisła jest w w widocznym kryzysie, gra resztkami, Jopnęła z hukiem MP, nie mając przez pół roku nawet prezesa klubu i bez swojego stadionu to jakie nadzieje niby mieliśmy ? Chyba, że chodzi o teksty netowych dzieciaków ?
Natomiast arogancja i pycha stała się waszym znakiem herbowym i to po zaledwie krótkim epizodzie pucharowym. Podobno wszystko macie/mieliście naj

i w tym złudnym przekonaniu żyliście. Na całe szczęście krótko, bo napompowany balon już pękł. I to znacznie szybciej niż się ogólnie spodziewano. Jesteście dalej klubowym średniakiem. Piękna księżniczka wróciła znowu do postaci żaby

. A księcia czyli wieśniaka z Wronek jak zaczęliście nazywać Rutkowskiego przeceniliście

. On się w żabie nie zakochał tylko chciał od początku wydoić jej kibiców.
Sartre napisał:
Ale to przeprosił zawodnik. To nie to samo, co usłyszeć bezpośrednio od Maciusia

Mam nadzieję, że jeszcze przeprosi po następnych wyczynach
