Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6755
Stary 15.08.2010, 22:20
murray napisał(a):Wyświetl post
Diaz raczej nie mógł nic tam zrobić. Piłka leciała dosyć wysoko, więc ustąpił miejsca Pawełkowi, żeby ten miał miejsce na interwencję.
bramkarz krzycząc charakterystyczne "MOJA" sugeruje nie dotykanie piłki nikomu.

Ja rozumiem, ze on bał sie wpaść na słupek, bo sie poobija, wszak wiekszosc z nich jest z porcelany
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując