element napisał(a):

Przy bramce Nykiela ewidentny brak zrozumienia, aczkolwiek bramkę przypisuje Diazowi, który strzegł słupka i zawodnik nie może nagle odskakiwać od niego gdy ta podąża w stronę słupka, którego strzeże. To zmyliło Pawełka, który był pewien że Diaz to wybije i Pawełek nie miał czasu na reakcję.
.
|
Bardzo ciekawa interpretacja,tyle że Diaz wcale nie krył słupka..on do niego podszedł później - to raz, a dwa Pawełka nic nie zmyliło bo on nawet nie miał czasu się popatrzeć tylko leciał za piłką a Diaz mądrze się wycofał bo inaczej Pawełek wpadłby na niego - przecież to jest oczywiste