Przecież w tym klubie aż kipi od wzajemnej nienawiści i nie trzeba przykładu Kulawika, którego wypowiedzi są aż niestrawne od ilości rozgoryczenia, jadu i głupoty. I choć przyznaje mu rację z krytką Cikosza, to obrona Pawełka czy Kowalskiego jest już zakłamaniem rzeczywistosci. Szkoda, że prezes Basałaj - " mamy trafione transfery i trenera szukamy bez pośpiechu " - zamilkł od kilku dni i np. nie podał się do dymisji wraz z dużo mówiącym Kulawikiem
Cupiał ma już tylko jedno wyjście -
rozgonić wszystkich ludzi obecnej Wisły na cztery wiatry i zbudować klub od nowa, przy udziale zagranicznych profesjonalistów, tak zarządzających klubem, jak i trenujących piłkarzy każdego szczebla tj. od trampkarzy po 1-szy skład podstawowej drużyny, aż po wymianę piłkarzy na większości pozycji.
Jeśli ustąpi obecnym kowbojom, którzy robią wszystko aby zwalczyć nowe zmiany i ogłupić Cupiała po raz n-ty, to skończy przygodę z Wisłą na ogromnym minusie finansowym i moralnym, gdyż chwilowa utrata mistrzowskiego pułapu, jest akceptowalna bardziej, niż ta długoterminowa czyli permanentna. Tym razem jednak, ma niepowtarzalną okazję, wymienić wszystkich partaczy na ludzi honoru i rzetelnej pracy i pokazać kowbojom, co to znaczy szacunek do siebie samego. Choćby początkowo bolało i kosztowało.
