|
Trzeba powiedziec, ze ofensywa transferowa Basalaja szybko przyniosla efekty.
Mamy najslabsza Wisle od wielu, wielu lat. Nie ma ani obrony, ani ataku.
Jesli idzie o indywidualne oceny, to w sposob szczegolny "blyszczy" Cikos. Nie dosc ze fatalnie sie ustawia i kryje, to jeszcze ucieka od pilki I daje soba pomiatac kazdemu. Rownie podworkowy poziom prezentuje Kowalski. Juz po meczu z Arka pisalem, ze wraz z Bunoza bedzie konkurowal o miano najgorszego stopera ligi. Dzisiejszym spotkaniem przyblizyl sie do ostatecznego triumfu o 7 krokow milowych.
Wiemy tez dlaczego Zurawskiego nie chcieli juz nawet na Cyprze. Facet poza byciem niewidocznym dlugimi momentami, nie ma juz za wiele do zaproponowania. Co najwyzej umiejetnosc odgrywania pilki do tylu oraz zblokowane strzaly, tudziez strzaly w sam srodek bramki.
Cleber (jeden z lepszych uczestnikow dzisiejszego widowiska) tuz po podpisaniu rozcznego kontraktu z Wisla, powiedzial ze zaklada nawet szybsze zakonczenie przygody z pilka, jesli nie bedzie sie juz za dobrze prezentowal. Mysle, ze Maciek rowniez powinien rozwazyc taka ewentualnosc, bo po co rozmieniac sie na drobne w klubie, w ktorym swiecilo sie takie sukcesy.
Ja wiem, ze "fajna" wypowiedzia zapunktowal sobie u wielu, ale mimo wszystko nie do gadania go tu zatrudniano.
Z kolei na Lobodzinskiego w zasadzie szkoda slow, bo jesli ktos TRZY razy w prosty sposob traci pilke na TRZY proby jej przyjecia i jeszcze sie przy tym przewraca, to jest to jawny kryminal i profanacja wykonywanego zawodu.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 15.08.2010 o godz. 21:13.
|