|
Bach bach Karabach.
Ta drużyna jest żałosna, trzeba powiedzieć to wprost bez owijania. Głównie przez rozłożenie jej kompletnie marnymi transferami.
W tej chwili jeśli jakiegoś cudu nie zrobi nowy trener to będzie miejsce 8-10, w każdym bądź razie najniższe w erze Cupiała. Zauważyliście że tej Wisły kompletnie nikt się w najmniejszym stopniu nie boi. Kiedyś nawet w pierwszych dwóch sezonach za Skorży samą nazwą straszyliśmy. Drużyny wiedząc że grają z Wisły z założenia kalkulowały że porażka to w sumie coś oczywistego. Teraz ta drużyna na nikim nie robi kompletnie wrażenia. Ruch sobie atakuje bez żadnych kompleksów, Arka również. Reszta to samo będzie rzucą się a nasi się ugnął zdziwieni że ktoś ich przyciska.
Generalnie co do tego ustawienia to po co ten Rado, który jeszcze przed meczem wiadomo było że zejdzie po 45 minutach. Gra tylko i wyłącznie po znajomości, bo Kulawik czeka na cud że jednak wypali i kibice będą mówić o wprowadza młodych. O Kowalskim to nic nie napiszę bo już mi się nie chce powtarzać w kółko tego samego od roku. Że to drewno, drewnem był w Piaście i drewnem jest w Wisłe. W żadnym innym klubie z Ekstraklasy nie miałby miejsce w pierwszym składzie. W ŻADNYM. Generalnie w chwili obecnej to nawet kibice nie z Polski (ci mniej przywiązani do Wisły) nie znają składu Wiślackiego. Kiedyś każdy kibic-piknik mógł wymienić pierwszą jedenastkę Wisły bez problemu, teraz grają tam dla nich anonimy. Wchodzę na inne forum sportowe i tam taki tekst "co to za skład Wisły połowy tych piłkarzy nie znam zupełnie jak u jakiegoś beniaminka".
ps Jest Pawełek jest zabawa.
|