|
Żal na to patrzeć, o Bunozię i o tym że jest drewnem już się przekonałem, ale to co robił Cikos woła o pomstę do nieba, koleś jest tak słaby że żal, brak koncentracji, podania do przeciwinika, zero ofensywynych wejść, zero dośrodkowań, motoryka gdzie wyprzedza go 35 letni Zając, matko boską Alvarez nie był wybitny ale Cikos to przy nim amator...co oni robą z nas jaja zatrudniając takich leszczy
|