PANDEM0NIUM napisał(a):

|
Serio? Spójrzmy. Jaga, Korona,Bełchatów o Lechu,Legii i Poloni nie wspominając... Dalej twierdzisz że miejsce w pierwszej trójce jest pewne przy takiej grze?
|
Jagiellonia na dłuższą metę (czyli w przekroju całego sezonu) nie będzie w stanie dorównać Wiśle, głównie ze względu na słabszy potencjał kadrowy i mniejsze możliwości finansowe. Koronę i Bełchatów trudno ocenić, ale pod względem potencjału to jednak wciąż nieco niższy poziom niż Wisła. Katastrofalna gra "gwiazd" z Reymonta może te wszystkie porządki zmienić, ale katastrofalnej gry krakowian nie przewiduję (poza pojedynczymi meczami).
Miejsce
w pierwszej trójce nigdy nie jest pewne. Lech, Legia i Polonia są silne jak na polskie warunki, więc daję Wiśle jakieś
90% szans na medal na koniec sezonu.
Dla mnie praktycznie od zawsze najlepszym wyznacznikiem siły i miarą jakości zespołu były
puchary europejskie. Niestety, od dwóch lat Wisła Kraków stacza się bardzo szybko i osiąga niziny, na jakich jeszcze nigdy we współczesnej historii (ostatnie 10 lat) nie była.
skeba napisał(a):

|
Zuraw ma grać. Od podsumowania są kibice. Maciek - bez formy jestes.
|
Ale chrzanisz głupoty. Nie ma formy to już nie ma prawa głosu? Do tego samokrytycznego?